Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Marzenie każdego właściciela staje się faktem? Lek wydłużający życie psów wchodzi w decydującą fazę

To wiadomość, na którą czekał każdy, kto choć raz ze łzami w oczach pomyślał o tym, że życie psa jest zdecydowanie za krótkie. Amerykańska firma biotechnologiczna Loyal ogłosiła przełom w pracach nad lekiem, który ma nie tylko leczyć choroby, ale uderzyć w samą przyczynę starzenia się u dużych ras. Czy rok 2026 zapisze się w historii jako moment, w którym kupiliśmy naszym pupilom dodatkowy czas?

Każdy właściciel psa zna ten ból – niesprawiedliwość natury, która sprawia, że nasi najlepsi przyjaciele odchodzą o wiele za wcześnie. Szczególnie dotkliwie odczuwają to opiekunowie dużych ras – Dogów Niemieckich, Berneńczyków czy Labradorów, dla których „starość” zaczyna się czasem już w wieku 6–7 lat. Jednak najnowsze doniesienia zza oceanu dają nadzieję, że ten smutny standard niedługo odejdzie do lamusa.

Zielone światło od FDA: To już nie jest science-fiction

W styczniu świat obiegła informacja o milowym kroku wykonanym przez firmę Loyal. Ich flagowy produkt, oznaczony kodem LOY-002, otrzymał kluczowe akceptacje od amerykańskiej Agencji Żywności i Leków (FDA). Agencja potwierdziła tzw. „uzasadnione oczekiwanie skuteczności” (Reasonable Expectation of Effectiveness).

Co to oznacza w praktyce? Że nie mamy do czynienia z „cudownym suplementem” z niesprawdzonego źródła, ale z prawdziwym lekiem weterynaryjnym, który przeszedł rygorystyczne testy bezpieczeństwa i jest o krok od wejścia na rynek.

Jak to działa? Zagadka hormonu wzrostu

Dlaczego małe psy, jak Chihuahua, żyją nawet 15–18 lat, a wielkie Dogi często nie dożywają 10? Naukowcy od dawna podejrzewali, że klucz tkwi w tempie wzrostu.

Szczenięta dużych ras rosną błyskawicznie. Aby to umożliwić, ich organizmy produkują ogromne ilości hormonu wzrostu (IGF-1). To paliwo, które pozwala im urosnąć, niestety nie wyłącza się całkowicie w dorosłości. U dużych psów poziom IGF-1 pozostaje nienaturalnie wysoki przez całe życie, co – mówiąc obrazowo – „podkręca metabolizm” do tego stopnia, że organizm szybciej się zużywa.

LOY-002 ma działać jak hamulec. Tabletka (o smaku wołowiny, co na pewno ucieszy psich pacjentów) podawana starszym psom ma obniżać poziom tego hormonu do wartości typowych dla mniejszych, dłużej żyjących ras.

Badanie STAY – największy eksperyment w historii weterynarii

Obecnie trwa decydująca faza testów, nazwana badaniem STAY. Bierze w nim udział ponad 1000 psów w samych Stanach Zjednoczonych. Kryteria są jasne:

  • Wiek: co najmniej 10 lat,
  • Waga: powyżej 14 funtów (ok. 6,5 kg), ze szczególnym naciskiem na psy duże i olbrzymie.

Pierwszym psem, który oficjalnie przyjął lek w fazie testowej, był Boo – 11-letni Whippet. Jego właścicielka, podobnie jak tysiące innych, ma nadzieję nie tylko na przedłużenie życia, ale przede wszystkim na poprawę jego jakości.

Ważne: Celem naukowców nie jest stworzenie nieśmiertelnego psa, ale wydłużenie tzw. healthspan – czyli czasu, w którym pies jest zdrowy, sprawny i cieszy się życiem, oddalając moment wystąpienia chorób związanych z wiekiem.

Zanim lek trafi do aptek: Jak dbać o psiego seniora już dziś?

Choć wizja tabletki na długowieczność jest kusząca, na jej powszechną dostępność w Europie przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać. Nie oznacza to jednak, że jesteśmy bezradni. O zdrowie i długie życie psa walczymy każdego dnia naszymi wyborami.

Weterynarze podkreślają, że dla starzejącego się organizmu psa kluczowe są trzy filary:

  1. Dieta i kontrola wagi (otyłość drastycznie skraca życie).
  2. Regularne badania krwi (minimum raz w roku).
  3. Środowisko wolne od toksyn.

Ten ostatni punkt jest często pomijany. Zapominamy, że psi nos i płuca są znacznie bardziej wrażliwe na zanieczyszczenia domowe niż nasze. Popularne, tanie świece parafinowe podczas spalania wydzielają związki ropopochodne (benzen, toluen), które mogą podrażniać drogi oddechowe i obciążać organizm seniora.

Dlatego, chcąc stworzyć w domu strefę relaksu bezpieczną dla psa, warto wybierać naturalne świece sojowe. Palą się one czysto, nie kopcą i są biodegradowalne. Jeśli szukacie sprawdzonych produktów, które są przyjazne dla czworonogów, warto zajrzeć do polskiego sklepu osoja.pl, który specjalizuje się w wyrobach najwyższej jakości. To mała zmiana dla nas, ale wielka ulga dla psich płuc.

Czy rok 2026 będzie przełomem?

Wszystko wskazuje na to, że tak. Jeśli finalne wyniki badań potwierdzą skuteczność LOY-002, staniemy u progu nowej ery. Ery, w której hasło „pies to członek rodziny” znajdzie potwierdzenie w medycynie, dając nam szansę na jeszcze więcej wspólnych spacerów, merdania ogonem i bezwarunkowej miłości.

Czekamy z niecierpliwością – dla dobra wszystkich Burków, Azorów i Lun na świecie.